· Lokalizacja · 6 min czytania

Pułapki App Store: dziedziczenie, edycja, recenzja

Pułapki App Store: dziedziczenie, edycja, recenzja
TL;DR. Oba sklepy pozwalają zlokalizować wpis — tytuł, opis, słowa kluczowe, zrzuty ekranu — bez tłumaczenia samej aplikacji. W App Store dodanie języka kopiuje zrzuty ekranu i większość pól z języka podstawowego, ale zostawia opis i słowa kluczowe puste, a metadane każdego nowego języka muszą przejść recenzję App Review. W Google Play dodajesz języki w sekcji Zarządzaj tłumaczeniami i albo wklejasz własny tekst, albo zamawiasz usługę tłumaczenia od Google. To ręczne wklejanie danych dla każdego języka pochłania cały tydzień.

Lokalizacja wpisu w sklepie to zupełnie inne zadanie niż lokalizacja samej aplikacji. Możesz opublikować wpis w kilkunastu językach, podczas gdy sama aplikacja pozostaje wyłącznie po angielsku. Apple wprost mówi, że metadane w App Store Connect są oddzielone od pliku binarnego aplikacji — dodajesz zlokalizowany wpis bez zmiany czegokolwiek w buildzie. Google Play działa podobnie: tekst i grafiki wpisu w sklepie to osobna rzecz, wgrywana w Play Console.

Powód, dla którego lokalizacja wydaje się mozolna, nie leży więc w sklepach, tylko w ilości ręcznego wprowadzania danych dla każdego języka — oraz w dwóch pułapkach, które ujawniają się dopiero, gdy klikniesz w dziesiąty język. Oto krok po kroku dla każdego sklepu, a potem pułapki.

Co naprawdę obejmuje „lokalizacja wpisu"

W obu sklepach lokalizowalne pola wpisu to z grubsza: nazwa/tytuł aplikacji, podtytuł (Apple) lub krótki opis (Google), pełny opis, pole słów kluczowych (tylko Apple — Google indeksuje cały opis) oraz zrzuty ekranu. Żadne z tych elementów nie wymaga nowego zgłoszenia buildu. Zlokalizowany wpis może działać na rynku, w którym interfejs aplikacji nadal jest po angielsku.

Lokalizacja w App Store (App Store Connect)

  1. Doprowadź aplikację do stanu edytowalnego. Apple jest tu bezpośredni: „Językami możesz zarządzać tylko wtedy, gdy status aplikacji jest edytowalny". Jeśli wersja jest W recenzji lub Oczekuje na wydanie przez dewelopera, nie dodasz ani nie zmienisz lokalizacji, dopóki status nie wróci do edytowalnego.
  2. Otwórz menu języków. Na stronie aplikacji (lub na stronie App Information dla pól wspólnych) kliknij nazwę języka podstawowego w prawym górnym rogu, przewiń do „Not Localized" i kliknij + obok wybranego języka.
  3. Uzupełnij pola, które NIE zostały skopiowane. To jest pułapka. Gdy dodajesz język, Apple kopiuje zrzuty ekranu i większość właściwości z języka podstawowego, „z wyjątkiem opisu i słów kluczowych". Te dwa pola zostają puste. Nic cię o tym nie ostrzega — wersja językowa wygląda na w większości wypełnioną, więc łatwo zapisać wpis, którego opis po cichu wrócił do języka podstawowego.
  4. Zajmij się osobno App Information. Nazwa aplikacji, podtytuł i adres URL polityki prywatności znajdują się w App Information (wspólne metadane), nie na stronie wersji. Dodaj język także tam i wprowadź te wartości dla każdej wersji językowej.
  5. Zlokalizuj zrzuty ekranu. Ponieważ zrzuty ekranu dziedziczą z języka podstawowego, nowa wersja językowa domyślnie dostaje twoje angielskie zrzuty, chyba że je podmienisz. Jeśli podpisy są wypalone bezpośrednio w obrazach, oznacza to konieczność wgrania przetłumaczonego zestawu dla każdego języka.
  6. Zapisz, a następnie wyślij do recenzji. Metadane nowego języka nie są aktywne tylko dlatego, że je zapisałeś. App Review musi zatwierdzić nowy język; wysyłasz wersję zawierającą zlokalizowane metadane do zatwierdzenia. Weź poprawkę na to opóźnienie, to nie jest natychmiastowe przełączenie.

Lokalizacja w Google Play (Play Console)

  1. Otwórz narzędzie do tłumaczeń. W Play Console przejdź do Rozwój › Obecność w sklepie › Wpisy w sklepie i produkty, a następnie Zarządzaj tłumaczeniami. To tutaj zarządza się wszystkimi językami wpisu w jednym miejscu.
  2. Dodaj języki. W sekcji Zarządzaj tłumaczeniami wybierz Wybierz języki, zaznacz te, które cię interesują, kliknij Zastosuj, a potem Zapisz. Pojawiają się teraz jako wiersze, które możesz uzupełnić.
  3. Dostarcz tekst — trzy opcje. Wklej własne tłumaczenia; skorzystaj z darmowego tłumaczenia maszynowego Google na potrzeby wersji roboczej; albo z tego samego menu zamów płatne tłumaczenie wykonane przez człowieka od zewnętrznych dostawców Google. Google podaje cenę rzędu 0,07 USD za słowo, z tłumaczeniem gotowym w ciągu około siedmiu dni, obejmującym wpis w sklepie (tytuł, krótki opis, pełny opis) oraz produkty w aplikacji.
  4. Zastosuj dla każdego języka, a następnie zapisz. Gdy tłumaczenia wrócą, otwórz wiersz każdego języka, sprawdź tytuł / krótki opis / pełny opis / zrzuty ekranu i zapisz. Google również sprawdza zmiany we wpisie sklepowym przed publikacją, więc to też nie jest natychmiastowe.

Ile języków obsługuje Google Play we wpisach sklepowych? Google nie publikuje jednej jasnej liczby, a najczęściej podawane wartości wahają się od około 77 do około 88 języków i dialektów wpisów sklepowych, w zależności od tego, jak liczy się warianty — więc traktuj każdą pojedynczą liczbę jako przybliżoną. Praktyczny wniosek: to kilkadziesiąt języków, więcej niż wystarczająco, by pokryć każdy rynek wart uwagi.

Pułapki, o których nikt nie mówi wprost

  • Pułapka dziedziczenia u Apple. Zrzuty ekranu i większość pól kopiują się z języka podstawowego; opis i słowa kluczowe nie. Połowa twojej pracy to pamiętanie, w których wersjach językowych wciąż kryje się pusty opis pod pozornie w pełni wypełnioną stroną.
  • Zrzuty ekranu też dziedziczą — a to działa w drugą stronę. Nowa wersja językowa automatycznie dostaje twoje zrzuty ekranu z języka podstawowego. Wygodne, jeśli jeszcze nie zlokalizowałeś obrazów, mylące, jeśli zapomnisz je podmienić i wyślesz angielskie podpisy do japońskiego sklepu.
  • Pole słów kluczowych jest przypisane do wersji językowej i warto o nie zadbać. Apple daje ci 100-znakowe pole słów kluczowych dla każdego języka, ukryte przed użytkownikami. Tłumaczenie maszynowe słowo w słowo marnuje to miejsce — frazy, których ludzie faktycznie szukają na danym rynku, rzadko pokrywają się z dosłownym tłumaczeniem. Google nie ma osobnego pola słów kluczowych; indeksuje cały opis, więc intencja słów kluczowych musi żyć w treści, dla każdej wersji językowej z osobna.
  • Terminowość stanu edytowalnego. U Apple lokalizacji możesz dotykać tylko wtedy, gdy status aplikacji jest edytowalny. Zgrupowanie pracy nad lokalizacją przed zablokowaniem wersji do recenzji oszczędza rundę „dlaczego to pole jest wyszarzone".
  • Recenzja dotyczy każdego nowego języka osobno. Oba sklepy sprawdzają metadane nowego języka. Nie ma ścieżki, w której wklejasz 40 tłumaczeń i wszystkie są aktywne w kolejnej minucie — sam etap wklejania tekstu należy do ciebie, ale publikacja wciąż zależy od zegara sklepu.
  • Limity znaków są różne, a tłumaczenia się wydłużają. Niemiecki i fiński regularnie są o 30-40% dłuższe niż angielski; podtytuł, który mieścił się po angielsku, może przekroczyć 30-znakowy limit Apple po przetłumaczeniu. Sprawdzaj limit dla każdego pola i każdej wersji językowej, nie tylko raz.

Gdzie w tym wszystkim jest Mokbi

Sklepy zajmują się instalacją: dodaniem wersji językowej, przechowywaniem tekstu, jego recenzją. Czego nie robią, to napisanie metadanych dla każdej wersji językowej za ciebie — a to właśnie ta część zamienia 50 języków w tydzień kopiowania i wklejania. Mokbi generuje i tłumaczy pola wpisu dla każdej wersji językowej — tytuł, podtytuł, słowa kluczowe i opis — na 50 języków za jednym razem, więc nie musisz ręcznie wypełniać każdego języka w App Store Connect ani wklejać wierszy w Play Console jeden po drugim. Pole słów kluczowych jest traktowane jako słowa kluczowe, a nie przepuszczane przez dosłowne tłumaczenie, więc to 100-znakowe miejsce nie jest marnowane.

Uczciwie o granicach: to daje ci kompletny, zlokalizowany zestaw pól gotowy do wklejenia w każdym sklepie. Nie omija recenzji. Metadane każdego nowego języka wciąż przechodzą przez App Review u Apple i własne sprawdzenie wpisu u Google — żadne narzędzie nie może tego automatycznie ominąć, a każdy, kto twierdzi inaczej, upraszcza sobie sposób działania sklepów. Oszczędzasz na ręcznym pisaniu treści i kopiowaniu dla każdej wersji językowej — a to właśnie tam uciekają dni.

Możesz zlokalizować zrzuty ekranu w tym samym projekcie — zbuduj karuzelę raz, przetłumacz podpisy na wszystkie 50 języków i wyeksportuj zestaw dla każdej wersji językowej, żeby nie wysyłać angielskich obrazów pod przetłumaczonym wpisem.

Co przeczytać dalej

Otwórz edytor →